centrumimpregnacji.pl
News

Gamingowe hity zimy 2025/2026 i czy Twój sprzęt to wytrzyma

Marcin Malak26 listopada 2025
Gamingowe hity zimy 2025/2026 i czy Twój sprzęt to wytrzyma

Mamy koniec 2025 roku. Za oknem szaruga, dni są coraz krótsze, a gracze w Polsce zacierają ręce. Ten rok był dla branży niezwykle intensywny – na początku roku dostaliśmy Kingdom Come II i Civilization VII, ale to właśnie teraz, na końcówkę roku, wydawcy przygotowali swoje największe działa.

Po latach oczekiwania, plotek i analizowania każdego piksela w zwiastunach, w końcu nadszedł ten moment. Tegoroczny sezon świąteczny przejdzie do historii jako czas gigantów. Na naszych dyskach wylądują tytuły, które zdefiniują tę generację konsol i możliwości najnowszych kart graficznych. Jeśli mieliście "kupkę wstydu" z poprzednich miesięcy – cóż, prawdopodobnie urośnie ona jeszcze bardziej, bo nowe premiery nie biorą jeńców.

Szybka rozrywka w przerwie od otwartych światów

Współczesne gry AAA stają się coraz większe i bardziej wymagające. Ukończenie głównego wątku to często kwestia 50, a nawet 100 godzin. Czasami jednak, między jedną epicką misją a drugą, potrzebujemy cyfrowego "przerywnika" – czegoś, co dostarczy emocji natychmiast, bez konieczności oglądania długich cutscenek czy uczenia się skomplikowanych mechanik sterowania.

W takich momentach wielu graczy kieruje wzrok w stronę platform oferujących inną dynamikę zabawy. Popularnym wyborem jest Verde Casino, serwis ceniony za ogromną różnorodność gier slotowych i kasynowych na żywo. To miejsce, gdzie w bezpiecznym, certyfikowanym środowisku można poczuć dreszczyk emocji w krótkich, intensywnych sesjach. Dla gracza, który ma tylko 15 minut wolnego czasu, taka forma rozrywki jest idealnym uzupełnieniem dużych, angażujących produkcji fabularnych.

Wielki powrót króla czyli Grand Theft Auto VI

Nie ma sensu owijać w bawełnę. Zima 2025/2026 należy do Rockstar Games. Premiera Grand Theft Auto VI (zaplanowana na jesień/zimę 2025) to wydarzenie kulturowe, a nie tylko premiera gry. Wracamy do Vice City, ale w wydaniu, jakiego jeszcze nie widzieliśmy – współczesne Leonida to satyra na dzisiejsze media społecznościowe, kult celebrytów i amerykański sen.

Dla polskich graczy to pozycja obowiązkowa. Historia Lucii i Jasona w stylu Bonnie i Clyde zapowiada się na najbardziej dojrzałą fabułę w historii serii. Ale to świat gry jest tu głównym bohaterem. Fizyka wody, zagęszczenie tłumu na plażach Vice City czy interakcje z NPC-ami wchodzą na poziom, który prawdopodobnie zawstydzi konkurencję na kolejne lata. Jeśli planujecie urlop na święta, to pewnie spędzicie go właśnie w wirtualnym stanie Leonida.

Podróż na Hokkaido w Ghost of Yotei

Fani samurajskich klimatów mogą otwierać szampana (lub sake). Sucker Punch Productions w końcu zabiera nas w nową podróż. Ghost of Yotei to duchowy spadkobierca uwielbianego Ghost of Tsushima, ale tym razem przenosimy się w czasie do roku 1603 i na zupełnie nową wyspę – Hokkaido.

Zamiast Jina Sakai, wcielamy się w nową bohaterkę, Atsu. Zima to idealny czas na ten tytuł, biorąc pod uwagę surowy, śnieżny klimat góry Yotei, który będziemy podziwiać na ekranie. Twórcy obiecali jeszcze więcej swobody w eksploracji i walkę, która jest równie piękna, co śmiertelna. Dla wielu graczy, którzy szukają wciągającej historii i artystycznej oprawy wizualnej, będzie to najważniejsza przygoda tego sezonu.

Kosmiczny chaos i łupy w Borderlands 4

Jeśli wolicie kooperację i szalony humor od poważnych dramatów historycznych, Gearbox Software ma dla Was prezent. Borderlands 4 wjeżdża tej zimy z impetem. Formuła "looter-shootera" została odświeżona, ale rdzeń pozostaje ten sam: miliony broni, absurdalni przeciwnicy i cel-shadingowa grafika, która wygląda obłędnie na nowoczesnych ekranach.

Tym razem twórcy obiecują jeszcze więcej swobody w budowaniu postaci i eksplorację zupełnie nowych planet poza Pandorą. To idealny tytuł na zimowe wieczory ze znajomymi na Discordzie – nic tak nie rozgrzewa jak wspólne polowanie na legendarne łupy przy akompaniamencie wybuchów.

Samus Aran powraca w Metroid Prime 4 Beyond

To moment, na który fani Nintendo czekali latami. Po niezliczonych plotkach i restartach produkcji, Metroid Prime 4: Beyond w końcu trafia do graczy. Ta gra to coś więcej niż strzelanka – to gęsta, atmosferyczna przygoda sci-fi, w której eksploracja i rozwiązywanie zagadek są równie ważne, co walka.

Wcielając się w łowczynię nagród Samus Aran, gracze będą odkrywać tajemnice nowej galaktyki, skanować otoczenie i zdobywać ulepszenia, które odblokowują nowe ścieżki. Zimą, kiedy szukamy gier wciągających nas bez reszty w swój unikalny świat, samotna misja Samus będzie idealną odskocznią od rzeczywistości.

Epickie starcia najemników w Crimson Desert

Na koniec zimy koreańskie studio Pearl Abyss szykuje dla nas wizualną ucztę. Crimson Desert to gra, która od pierwszych zwiastunów zachwycała grafiką i rozmachem. To nie jest MMO, jak wcześniej zakładano, ale pełnokrwista gra akcji single-player z otwartym światem, osadzona w surowym uniwersum fantasy.

Wcielamy się w Kliffa, lidera grupy najemników, walczącego o przetrwanie na kontynencie Pywel. System walki wygląda na niezwykle brutalny i dynamiczny, przypominając momentami zapasy połączone z szermierką. Jeśli szukacie gry, która wyciśnie siódme poty z Waszych kart graficznych i zaoferuje filmową akcję w stylu "Gry o Tron", Crimson Desert jest pozycją obowiązkową.

Czy zdążymy w to wszystko zagrać?

Patrząc na kalendarz wydawniczy końcówki 2025 i początku 2026 roku, jedno jest pewne – nuda nam nie grozi. Od słonecznego Vice City w GTA VI, przez śnieżne Hokkaido w Ghost of Yotei, kosmiczne bazy w Metroid Prime 4, aż po brutalny świat Crimson Desert. Deweloperzy w końcu nadrobili pandemiczne opóźnienia i serwują nam zimę obfitości.

Jedynym wyzwaniem pozostaje budżet i czas. Ale czy jest lepszy sposób na przetrwanie długich, zimowych wieczorów niż zanurzenie się w te niesamowite światy? Przygotujcie pady i klawiatury – ten sezon przejdzie do historii.

Polecane artykuły